🏅 Jak Złapać Faceta Na Dziecko Forum
Prawda jest taka ze rzadko ktory facet decyduje sie swiadomie na dziecko i mowi: teraz chce dziecko. Jak sie go postawi przed faktem dokonanym to sie cieszy zwykle. Jeszcze jest pytanie ile macie
Chyba sypie mi się kondycja fizyczna. Dotkliwie. W ciągu niecałego roku dwie diagnozy - zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego (omdlenia, zawroty głowy), tydzień temu zrobiłam badania krwi (poszłam na kontrolę bo jestem stale senna, nerwowa,
Zazwyczaj robię zdjęcia małemu i ruchliwemu dziecku, więc ustawiam tryb ustawienia ostrości na AF-C, tryb pola AF to jednopolowy lub śledzenie 3D. Zależy mi na jasnych zdjęciach (z rozmytym tłem), dlatego ustawiam przysłonę na 1.8 - 2.5, aby móc skrócić czas otwarcia migawki i nie musieć używać zbyt wysokiego ISO.
Złapani na dziecko Dodano: 19 grudnia 2014 , 21:45 / Zmieniono: 19 grudnia 2014 , 21:45 44 Kobiety bez zahamowań dzielą się złotymi radami, jak skutecznie usidlić mężczyznę na dziecko.
z kim go sobie zrobić. I juz jestem w taki wieku, że to ostatni dzwonek na bycie w ciąży. Męża już miałam i więcej nie chcę. I tak mi chodzi po głowie in vitro z anonimowym dawcą. Najłatwiej by było wkopać kogoś i nie powiadomić , ale
Odniosę sie do jednej sprawy, dziecko owszem jest najważniejsze dla ojca, ale partnerka również może być nr 1, to zupełnie inny rodzaj miłości, do dziecka i do żony. A jeżeli facet zakłada jak wyżej opisane, że dziecko jest na zawsze a partnerka nie – to po co się wiązać z takim facetem.
Moja daleka znajoma wpadla z bogatym biznesmenem straszym o niej o 25lat.Ona niby go kocha,pomimo,ze kazal usunac jej ciaze itd.Ona urodzila i dala nazwisko jego -dziecku.Pomimo,ze zerwali kontakt
6801 wyświetleń. Ta_z_1_. 22 minuty temu. Mam 30 lat. Mój mąż również. Poznaliśmy się w liceum (chodziliśmy do jednej klasy). Znamy się już dłuuuugo. Po ślubie jesteśmy 7 lat
Wyglądam i zachowuję się jak dziecko. Niezbyt ładne, niezbyt urocze, raczej niesforne. Co najgorsze, jestem osobą dość dojrzałą, ale tylko pod pewnymi względami. Nie umiem odnaleźć
HtnMheG. Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża URSZULA R.: Zofia Dzieniszewska: Iwona Gacka: Chcę mieć męża, nie chcę mieć dziecka!!!Nie da się, niestety bocian nie pyta komu przynieść dziecko a kto tego chce a kto nie :) i dzięki że ktoś kiedyś tam wymyślił tabletki anty... wynalazek nr 1 XXw. ;) I one też nie dają 100% zabezpieczenia :) Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Magdalena N.: Katarzyna P.: Magdalena N.: Nie każda kobieta potrafi szczerze przyznać się do tego, że samotnie wychowując dziecko/dzieci jest o wiele trudniej. Ty miałaś odwagę powiedzieć to głośno. a znasz takie ktore wychowuja same i mowia ze tak jest im latwiej??? serio pytam bo troche jestem zdumiona Czym jesteś konkretnie zdumiona?zdziwila mnie twoja wypowiedz ktora zacytowalam wczesniej moze dlatego ze ja nie znam zadnej samotnej matki ktora twierdzilaby ze jest jej latwiej bez partnera za to wszystkie ktore znam glosno mowia o tym ze samotne maciezynstwo zwyczajnie latwe nie jest i takie przyznanie nie jest to akt odwagi tylko stwierdzenie faktu taka jest rzeczywistosc wracajac do glownego watku mimo ze latwo nie jest jesli ktoras z kobiet mimo tego decyduje sie na dziecko to ja jej nie potepiam ani nie oceniam ludzie sa rozni jest wiele rodzin ktore nigdy nie powinny miec dzieci a jednak maja jak i wiele samotnych osob ktore bylby swietnymi rodzicamiKatarzyna P. edytował(a) ten post dnia o godzinie 10:55 konto usunięte Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Katharina Z.: I one też nie dają 100% zabezpieczenia :) bez przesady ... wpadają te które nie wiedzą jak ich używać, bądź lubią złapać faceta na dziecko - powstaje kolejny temat rzeka... Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża URSZULA R.: Katharina Z.: I one też nie dają 100% zabezpieczenia :) bez przesady ... wpadają te które nie wiedzą jak ich używać, bądź lubią złapać faceta na dziecko - powstaje kolejny temat rzeka... Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz. Wystarczy spytać kilku lekarzy specjalistów, każdy z nich powie, że 100% pewnych środków antykoncepcyjnych (należą do nich również tabletki) nie ma. konto usunięte Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Ale ślepe bociany tym bardziej się nie zdarzają bo przez przesady, ale naprawdę rzadko się zdarza, że kobieta "zabezpieczona" mimo to zachodzi w ciążę. Aż takie "sieroty" to na pewno nie jesteśmy. Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża To prawda, że rzadko, ale jednak w kilku procentach (osobiście znam 2, które zaszły. 1-tabletki i 1 - wkładka domaciczna). I nie zawsze są to "sieroty" czy niedoedukowane :) Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Ja mam dziecko i nie chcę męża? Nie chcę. Nie chcę? Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Nie zawsze możliwe jest utrzymanie tych proporcji- mama, tata + dziecko. Niektorzy wybierją sami, innym "pomaga" los. Moja przyjaciółka jest matką samotnie wychowującą dziecko. Widze jak jest jest ciężko, jak czasami ma juz wszystkiegodosyć. Kiedy brakuje jej czasu... Ale z drugiej strony, kiedy obserwuje tę całą sytuację widzę, że to wlaśnie mała daje jej siłe na to wszystko. konto usunięte Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Katharina Z.: URSZULA R.: Katharina Z.: I one też nie dają 100% zabezpieczenia :) bez przesady ... wpadają te które nie wiedzą jak ich używać, bądź lubią złapać faceta na dziecko - powstaje kolejny temat rzeka... Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz. Wystarczy spytać kilku lekarzy specjalistów, każdy z nich powie, że 100% pewnych środków antykoncepcyjnych (należą do nich również tabletki) nie jest motyw stworzony w celu straszenia nastolatek - "żebyś sobie nie myślała, że pigułka pozwoli ci robić wszystko bez konsekwencji" - a tak naprawdę - nowoczesne tabletki antykoncepcyjne to co najmniej 97% pewności, a jeśli to nie przekonuje - zawsze można zastosować dwie metody równocześnie (np. pigułkę + prezerwatywę lub pigułkę + krem plemnikobójczy) - i wtedy już "nie ma bata" - rzecz ujmując kolokwialnie ;)Magdalena Tuszyńska edytował(a) ten post dnia o godzinie 18:31 Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża No i cała przyjemność z seksu została przed drzwiami sypialni, jak się tak będzie zabezpieczało:D Dobrze jest także "wyczaić" u siebie dni płodne i nie płodne, posłuchać swego ciała kiedy instynkt niestety nie nalega. konto usunięte Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża a'propos zabezpieczeń: od 22 lat (3 miesiące po urodzeniu syna) używam wkładek (spirali) i nigdy mnie ten sposób nie zawiódł. Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Ewa K: a'propos zabezpieczeń: od 22 lat (3 miesiące po urodzeniu syna) używam wkładek (spirali) i nigdy mnie ten sposób nie chce zapeszac ale znam 3 przypadki kiedy spirala zawiodla i jeden z pigulka naprawde nie ma reguly antykoncepcja generalnie jest skuteczna ale czasami sie poprostu trafia i juz na kogo wypadnie na tego bec :) Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Magdalena Tuszyńska: To jest motyw stworzony w celu straszenia nastolatek - "żebyś sobie nie myślała, że pigułka pozwoli ci robić wszystko bez konsekwencji" - a tak naprawdę - nowoczesne tabletki antykoncepcyjne to co najmniej 97% pewności, a jeśli to nie przekonuje - zawsze można zastosować dwie metody równocześnie (np. pigułkę + prezerwatywę lub pigułkę + krem plemnikobójczy) - i wtedy już "nie ma bata" - rzecz ujmując kolokwialnie ;) Gratuluję dobrego samopoczucia i przekonania, że "niechciane ciąże" pomimo zabezpieczeń to tylko problem innych i to najczęściej "niedouczonych nastolatek :) Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Bywa tak, że jest mąż, wspólny dom a...jesteś matką samotnie wychowującą dziecko. To specyficzna samotność, bolesna. Bywa też tak, że mąż...to dodatkowe dziecko... czyli dalej samotność... Bywa też tak, że niezwykły człowiek, którego kiedyś pokochałaś i chciałaś mieć z nim dziecko - jest nadal i tak samo na Ciebie patrzy - jest wdzięczny, że obdarowałaś go potomkiem:) i drobne odniesienie do tematu dyskusji: dziecko to ogromna odpowiedzialność. Jeśli czujesz się na siłach wziąć ją SAMA na siebie to czemu nie, ale nie przekonuj się o tym - czy jesteś odpowiedzialna - na dziecku! pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe Mamy:)Agnieszka Maj edytował(a) ten post dnia o godzinie 00:35 Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Agnieszka Maj: Bywa tak, że jest mąż, wspólny dom a...jesteś matką samotnie wychowującą dziecko. To specyficzna samotność, bolesna. Bywa też tak, że mąż...to dodatkowe dziecko... czyli dalej samotność... Bywa też tak, że niezwykły człowiek, którego kiedyś pokochałaś i chciałaś mieć z nim dziecko - jest nadal i tak samo na Ciebie patrzy - jest wdzięczny, że obdarowałaś go potomkiem:) i drobne odniesienie do tematu dyskusji: dziecko to ogromna odpowiedzialność. Jeśli czujesz się na siłach wziąć ją SAMA na siebie to czemu nie, ale nie przekonuj się o tym - czy jesteś odpowiedzialna - na dziecku! pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe Mamy:)Agnieszka Maj edytował(a) ten post dnia o godzinie 00:35 Agnieszko, dziękuje Ci za tą wypowiedź :) Bywa również tak, że świadomie wybierasz samotne macierzyństwo, a po kilku latach spotykasz wspaniałego człowieka i dalej idziecie wspólnie przez życie (we troje lub czworo). konto usunięte Temat: Chcę mieć dziecko, nie chcę męża Katharina Z.: Gratuluję dobrego samopoczucia i przekonania, że "niechciane ciąże" pomimo zabezpieczeń to tylko problem innych i to najczęściej "niedouczonych nastolatek :) ależ nie - no oczywiście, zawsze można niechcący zabłądzić gdzieś w kapustę - i... bęc! ;)) PS. Proszę nie cytować określeń, których nie użyłam w Tuszyńska edytował(a) ten post dnia o godzinie 19:19
Dołączył: 2013-08-21 Miasto: Białystok Liczba postów: 1934 22 kwietnia 2016, 13:24 Mam do Was pytanie ale odp. szczerze. Któraś z Was złapała chłopaka na ciążę?? A jak tak czy jesteście jeszcze razem ??Ja od razu mówię, że nie ale znam dziewczynę, która tak "zdobyła męża" byli ze sobą przez pewien czas - zauważyła że się on oddala od niej i chyba chce odejść- przestała się zabezpieczać (pigułki brała a jako farmaceutka on jej wierzył, że wszystko jest ok.) "wpadła" dzisiaj są chyba z 6 lat po ślubie i mają już 2 dzieci. (Wyszło im na dobre ale on do dnia dzisiejszego nie wie, że to nie była wpadka) Lumen_ 22 kwietnia 2016, 19:49 ... znam 3 takie przypadki.. dwa z nich - faceci odeszli mimo wszystko, w trzecim wciąż są razem, ale kiedyś przy pewnej zakrapianej imprezie podpity "złapany" wystękał mi z łzami w oczach, że tylko czeka na chwilę aż się potomstwo usamodzielni i będzie fruuuuuu....Szkoda mi tego faceta. Tyle się gada i pisze, że faceci to świnie i każdy taki sam. A tu się już nieraz okazało, że baby wcale im nie ustępują Dołączył: 2009-01-29 Miasto: Gaj Liczba postów: 3916 22 kwietnia 2016, 20:18 queenola napisał(a):oczywiscie nigdy tak nie zrobie bo nie jestem desperatka, ale np wzgledem mojego mezczyzny mam takie odczucia ze chcialabym aby byl ojcem mojego dziecka. Jeszcze nie teraz i troche czasu minie zanim bysmy sie zdecydowali, ale nawet jesli by nie wyszlo nam w zwiazku i tak chcialabym miec cos wspolnego, co bylo owocem tej milosci (bedac w zwiazku urodzic dziecko, wiadomo). Jak to brzmi? Fatalnie? Z lapaniem na dziecko to nie ma nic wspolnego Mam kuzynkę, która identycznie jak Ty twierdziła, że jeśli mąż ją kiedykolwiek będzie chciał zostawić, to najpierw niech jej zrobi dziecko, bo chce mieć "owoc tej miłości" z nim ;) oczywiście to było tylko gadanie, są szczęśliwym małżeństwem, mają córeczkę i wiedzie im się dobrze. Co do tematu - nie znam takiej osoby. 22 kwietnia 2016, 20:52 znam 4 takich facetow, jeden wpadl po 3 miesiacach znajomosci (oszukiwala ze bierze tabletki) i trwa w mlazenstwie do dzis a po 8 latach zgodzil sie nawet na drugie dziecko dla swietego spokoju. Nigdy nie byl szczesliwy, wiec stara sie siedziec w pracy ile sie da (mowi o tym) i zdradza ja co pare lat (ona wie i placze ale nie chce zeby odchodzil). Drugi zlapanyu po roku randek, ozenil sie, nawet przystosowal choc jej nie kochal, po 5 latach przyznala sie ze go wrobila i odeszla do innego (tez w ciazy juz byla), zalamal sie ale pozbieral , ozenil sie z super fajna dziewczyna i to jeden z najbardziej udanych zwiazkow jakie znam. Trzeci facet jaki znam to zona wrobila go gdy byli juz malzenstwem, nie dobrali sie, nie ukladalo im sie, chcial odejsc ale sie zwlekal, wiec ona zaszla w ciaze oszukujac go. Rozwiedli sie 3 lata pozniej (on mial juz dosc). Czwarty to stary juz facet lat 60, laska wrobila kolege do seksu, nawet nie byli para jako tako, taki przelotny flirt. Maja 2 dzieci, on ja zdradzal, ona 3/4 zycia z nim miala depresje i zyla na Prozaku, zapuszczona, utyta, placzliwa, ale nigdy nie zdecydowali sie na rozstanie - choc ewidentnie obydwoje nieszczesliwi i mowia o tym otwarcie innym. Nie znam za to zadnego zpaladniacza wrabiacza - nawet nie sadzilam ze faceci takie akcje robia:-D Edytowany przez 21d8b12d5817f51b2cb60d2f376dcef0 22 kwietnia 2016, 20:53 ateistka 22 kwietnia 2016, 20:56 Znam, moja przyjaciolka byla z facetem kilka lat (zgrana para, chcieli miec dzieci, dom wspolna firme po studiach itd), wyjechal na slub wyjatkowo sam, dosc daleko, schlal sie i nic nie pamietal, potem jakas dziewczyna przyslala mu list, ze jest z nim w ciazy. Pod presja rodziny musial sie z tamta dziewczyna ozenic i w sumie przyznala sie, po slubie, ze wcale ze soba nie spali i wcale nie byla w ciazy. Facet jej nie kocha, ale zyje z nia, jak na katolickiego faceta przystalo, przy czym nie maja dzieci i podejrzewam, ze ze soba w cale nie wspolzyja. Moja przyjaciolka jest od wielu lat samotna i przysiegla, ze nie chce juz zadnego faceta, woli zostac stara panna.. Wiec takie oszustwo ( nie, nie nazywam tego klamstwem ale oszustwem) zniszczylo zycie dwojgu kochajacych sie ludzi. I teraz wszyscy cierpia kazdgo dnia, od niemal juz 14 lat. Przykre. Tzn nie wiem dokladnie czy cierpia i jak, ale zadne z nich nic w zyciu nie osiagnelo, a byli bardzo ambitni, nie maja kochajacego domu, dzieci itd wiec mysle, ze w jakims stopniu cierpia Edytowany przez 5efb75367d05823fac09f20f9e63588b 22 kwietnia 2016, 21:06 unodostress 22 kwietnia 2016, 21:10 znam taką co po trzech miesiącach znajomości jak pękła im prezerwatywa stwierdziła "może to i dobrze" .. gość prawie ją na klęczkach błagał by wzięła tabletkę 48h po po czym zwiał gdzie pieprz rośnie.. :P queenola Dołączył: 2015-07-14 Miasto: katowice Liczba postów: 1802 22 kwietnia 2016, 21:17 agus0709 napisał(a):queenola napisał(a):oczywiscie nigdy tak nie zrobie bo nie jestem desperatka, ale np wzgledem mojego mezczyzny mam takie odczucia ze chcialabym aby byl ojcem mojego dziecka. Jeszcze nie teraz i troche czasu minie zanim bysmy sie zdecydowali, ale nawet jesli by nie wyszlo nam w zwiazku i tak chcialabym miec cos wspolnego, co bylo owocem tej milosci (bedac w zwiazku urodzic dziecko, wiadomo). Jak to brzmi? Fatalnie? Z lapaniem na dziecko to nie ma nic wspolnego Mam kuzynkę, która identycznie jak Ty twierdziła, że jeśli mąż ją kiedykolwiek będzie chciał zostawić, to najpierw niech jej zrobi dziecko, bo chce mieć "owoc tej miłości" z nim ;) oczywiście to było tylko gadanie, są szczęśliwym małżeństwem, mają córeczkę i wiedzie im się dobrze. Co do tematu - nie znam takiej osoby. hmmm nie do konca to mialam na mysli. Teoretycznie za 5lat moglabym byc z nim w ciazy a po nastepnych kilku rozstac sie z jakichs powodow. A nie tak, ze on mowi "rozstanmy sie" a ja prosze zeby mnie zaplodnil zanim odejdzie Dołączył: 2013-08-21 Miasto: Białystok Liczba postów: 1934 22 kwietnia 2016, 22:11 poczytałam i stwierdziłam, że prawie każda z nas zna taką dziewczynę ! Szok. Nie sądziłam powiem szczerze, że jest takich dziewczyn aż tak dużo. (a i mężczyzn okazało się, że paru się znalazło) Zal mi ich bo jak się okazuje bardzo duża cześć takich dziewczyn ma przekichana w dalszym życiu (chociaż jeżeli dobrze kojarzę tylko moja koleżanka wyszła z tego "obronną ręką). Lana_Banana 23 kwietnia 2016, 00:26 ateistka napisał(a):Znam, moja przyjaciolka byla z facetem kilka lat (zgrana para, chcieli miec dzieci, dom wspolna firme po studiach itd), wyjechal na slub wyjatkowo sam, dosc daleko, schlal sie i nic nie pamietal, potem jakas dziewczyna przyslala mu list, ze jest z nim w ciazy. Pod presja rodziny musial sie z tamta dziewczyna ozenic i w sumie przyznala sie, po slubie, ze wcale ze soba nie spali i wcale nie byla w ciazy. Facet jej nie kocha, ale zyje z nia, jak na katolickiego faceta przystalo, przy czym nie maja dzieci i podejrzewam, ze ze soba w cale nie wspolzyja. Moja przyjaciolka jest od wielu lat samotna i przysiegla, ze nie chce juz zadnego faceta, woli zostac stara panna.. Wiec takie oszustwo ( nie, nie nazywam tego klamstwem ale oszustwem) zniszczylo zycie dwojgu kochajacych sie ludzi. I teraz wszyscy cierpia kazdgo dnia, od niemal juz 14 lat. Przykre. Tzn nie wiem dokladnie czy cierpia i jak, ale zadne z nich nic w zyciu nie osiagnelo, a byli bardzo ambitni, nie maja kochajacego domu, dzieci itd wiec mysle, ze w jakims stopniu cierpia Serio, nawet nie próbował się dowiedzieć, czy laska faktycznie jest w ciąży, tylko jak gdyby nigdy nic hajtnął się z zupełnie obcą osobą? Przecież nawet nie pamiętał rzekomego seksu.. rany, no w szoku jestem. ateistka 23 kwietnia 2016, 00:41 Lana_Banana napisał(a):[Serio, nawet nie próbował się dowiedzieć, czy laska faktycznie jest w ciąży, tylko jak gdyby nigdy nic hajtnął się z zupełnie obcą osobą? Przecież nawet nie pamiętał rzekomego seksu.. rany, no w szoku jestem. Rodzice dziewczyny zaczeli organizowac slub na szybko, "zeby nie bylo jeszcze widac". Dziewczyna byla mloda i pokrzywdzona, a facet zostal powszechnie uznany za niegodziwca (chama, swinie itd), przez moja przyjaciolke tez... Mysle, ze w nawale naglych zmian zyciowych, ktore wszyscy za niego podejlmowali ( rodzice faceta dali "im" mieszkanie, sala na wesele byla oplacona zanim "mlodzi" zapisali sie w urzedzie itd) nie przyszlo mu do glowy, ze ofiara jest naciagaczka. Moze nawet nikomu nie przyszlo do glowy, Wystarczy, ze ofiara gra dobrze swoja akurat znam szczegoly przy jednej sprawie, ale zaloze sie, ze przy kazdej takiej sytuacji oszustwa wiele osob cierpi - wczesniej czy pozniej. Edytowany przez 5efb75367d05823fac09f20f9e63588b 23 kwietnia 2016, 00:45 Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 23 kwietnia 2016, 02:02 Nigdy bym się tak nie upokorzyła, nigdy też nie powierzyłabym facetowi kwestii antykoncepcji. ;)
jak złapać faceta na dziecko forum